Jesienny czas wolny

Jesień to na przemian chłód, deszcz, słońce. Co robić w takie dni?

Pomimo lekkiego deszczu w weekend udało mi się namówić rodziców na wizytę w ZOO. To był dobry wybór. Nie było prawie nikogo, a więc mogłam spokojnie, bez stresu i lęku poszukać moich ulubieńców. 

Chociaż większość zwierząt schowała się już do swoich domków, to można je było właśnie tam odwiedzić 🙂

Polecam wszystkim jesienne wizyty w ZOO!

   

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez