Zaczytane Mikołajki

Był u Was Mikołaj?
Dostaliście prezenty?

U mnie był i zostawił dla mnie dwie książki i płytę z bajką :)Wiedział, że lubię czytać książki i słuchać bajek.

Jednak książka ma dużo elementów do dotykania i nawet odczepiany telefon, który dzwoni 😍
Druga książka pachnie choinką i Świętami…

Na bajkę nie wystarczyło mi dzisiaj siły – Mikołaj był też u nas w szkole i przeżyłam mnóstwo emocji.

Może i Wam spodobają się te książki? „Jano i Wito. Zapach Świąt” do kupienia w księgarniach, a „Kłopoty ze śniegiem” możecie zrobić sami 🙂

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez