Wspomnienia

Znowu mamy wrzesień. Bardzo się cieszę z powrotu do szkoły, do wspaniałych koleżanek i kolegów, do ulubionych nauczycieli. Wakacje minęły. A co ze wspomnieniami?

Sama już umiem opowiedzieć gdzie byłam i co robiłam. Czas więc na nieco inny album niż dotychczas.
Tegoroczny album wypełnił się zdjęciami i dymkami konwersacyjnymi. Symboli jest w nim niewiele – skupiam się bardziej na literach, sylabach, słowach i zdaniach.

Miło wrócić do wspomnień. A czy wy też pielęgnujecie wspomnienia z wakacji?

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez