Wiosenny wierszyk

Chociaż ostatnio spadł jeszcze śnieg rozmawiamy już o wiośnie.  

Idzie, idzie do nas wiosna uśmiechnięta i radosna.

Wszystko wokół wnet odmieni, doda kwiatów i zieleni.

Tak mówi mama.

A dla mnie przygotowała poniższy wierszyk, który czytamy razem 🙂

 




Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez