Warsztaty wielkanocne tu i tam

Zbliża się Wielkanoc.   

Zaczęłam przygotowania do Świąt. Powstały pierwsze świąteczne prace.

W mojej ulubionej bibliotece pierwszy raz w życiu szyłam na maszynie! Wybrałam materiały, które najbardziej mi się podobały. Byłam bardzo przejęta i słuchałam Pani Eweliny, która mówiła kiedy mam naciskać pedał. Z tego szycia powstała taka piękna kurka wypełniona ryżem i watą.

 

 

 

Ale Święta czuć już też w Łazienkach. W Starej Kordegardzie zorganizowane były warsztaty, na których można było przygotować z papieru różne wielkanocne ozdoby. Zrobiliśmy z rodzicami wielką pisankę, a potem sama zrobiłam swoją małą pisankę.

 

 

 

Poznałam też nowego kolegę, z którym świetnie się bawiliśmy. Było bardzo wesoło.

 

 

 

 

Oczywiście pamiętałam też, żeby przytulić drzewa – po zimie potrzebują więcej przytulańców 🙂

 

 

Spotkałam się też z dziećmi w klubokawiarni Jaś i Małgosia. Malowaliśmy farbami, kleiliśmy, wycinaliśmy. Powstały przepiękne prace wielkanocne.

 

 

Przed Wielkanocą udało mi się też rozpocząć sezon grillowy 🙂

Powiązane posty

AAC nie ma wakacji

Dla mnie AAC to nie jest tylko zbiór słówek. Mój komunikator jest po to, żebym mogła uczestniczyć w każdej sytuacji i przeżywać to samo, co

AAC to więcej niż komunikacja

Choć większość z Was słysząc AAC ma przed oczami symbole, komunikatory, książki, czy gesty, we mnie ta nazwa wzbudza uczucia. A jakie? Posłuchajcie krótkiej historii

W kilku słowach

Kiedy mówimy o AAC i o komunikatorze, najczęściej myślimy o tablicach pełnych pojedynczych słów: rzeczowników, czasowników, przymiotników. Wybór tych konkretnych słów, które są w systemie