Urodziny babci

Moja babcia miała urodziny.  

 

 

Zrobiłam dla babci w prezencie kwiatki. Na każdym kwiatku było moje zdjęcie – od urodzenia do dziś. Babcia przez całe życie bardzo mi pomaga i za to jej dziękuję 🙂

 

 

 

 

Piekłam też dla babci ciasto – tym razem z wiśniami.

   

 

 

 

Chciałam wszystkiego dotknąć – np. cukier waniliowy najlepiej sypać na rękę, a dopiero potem do miski 🙂

 

 

Nie ma robienia ciasta bez próbowania 🙂 Ciasto przed upieczeniem było takie sobie, ale wiśnie – pyszne 🙂

 

Ciasto przed pieczeniem i po upieczeniu wyglądało tak.

 

Wiśnie nam zostały, więc mama pokroiła jabłka i jeszcze zrobiłyśmy kompot jabłkowo-wiśniowy 🙂

 

Żałowałam tylko, że nie wzięłam do babci piżamy, żeby zostać u babci na noc…

 

 

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez