Czasem mówi się o „zachowaniach trudnych”. Ja też to słyszę.

Krzyk.
Pisk.
Bieganie.
Uderzanie.
Hałasowanie.
Gryzienie.
Szczypanie.
Ciągnięcie za włosy.
Popychanie.
Bicie.
I wiele innych…
Słyszymy wtedy:
„Tak nie wolno”.
„To przeszkadza”.
„To boli”.
Ale przecież tak naprawdę nie chodzi o zachowanie.
Chodzi o to, co dzieje się w nas w środku.
My – osoby z trudnościami w komunikacji, często również i z innymi trudnościami – nie zawsze potrafimy opanować nasze ciało.
Najczęściej słyszymy wtedy:
👉 „Przestań!”
👉 „Uspokój się!”
👉 „Zachowuj się!”
Bo widoczne są tylko objawy, a mało kto chce dostrzec przyczyny.
- Jest za głośno.
- Za jasno.
- Za tłoczno.
- Za gorąco.
- Za trudno.
- Za dużo emocji naraz.
- Czasem ciało nie daje rady już dłużej siedzieć spokojnie.
- Czasem głowa potrzebuje hałasu, żeby zagłuszyć jeszcze większy chaos w środku.

Większość „trudnych zachowań” pojawia się dlatego, że po prostu nie wiemy, jak inaczej poradzić sobie z tym, co czujemy, co się z nami dzieje.
Nie kończcie na zwykłym „tak nie wolno”. Dodajcie jeszcze „spróbuj tego zamiast”.
Dajcie nam alternatywy. Uczcie radzić sobie i „upuszczać” nasze emocje w sposób akceptowalny i skuteczny.
Do „nie biegaj”, dodaj np:
👉 „Możesz poskakać”,
👉 „Możesz wejść i zejść kilka razy po schodach”.
👉 „Możesz się położyć”.
👉 „Możesz ściskać gniotka”.
👉 „Możesz powiedzieć, że masz dość”.
Czasem wystarczy mała zmiana, mała reorganizacja:
- planowane sesje wyciszające,
- miejsce, gdzie można się schować i odciąć,
- otwarte okno,
- chwila ruchu,
- przerwa,
- coś ciężkiego na kolanach, ramionach, albo do przenoszenia,
- albo samo pytanie „Jak jest teraz w twoim ciele?”
I nagle nie trzeba już krzyczeć.
Nie dlatego, że ktoś nam zabronił, tylko dlatego, że ciało przestało wewnątrz nas samo krzyczeć.
Ja mam szczęście. Trafiłam na ludzi, którzy nie pytają tylko „jak to zatrzymać?”, ale przede wszystkim pytają „dlaczego to się dzieje?”.
Nie chcą walczyć, tylko pomóc.
Szukają przyczyn.
I to robi ogromną różnicę.

Osoby z niepełnosprawnościami nie są:
❌ złośliwe,
❌ niewychowane,
❌ trudne.
Są często:
✔️ przeciążone,
✔️ zmęczone,
✔️ przebodźcowane,
✔️ bez narzędzi do regulacji,
✔️ bez narzędzi do komunikacji,
✔️ bez umiejętności rozpoznania i nazwania emocji.
A zachowanie bywa po prostu jedynym językiem, jaki w danym momencie mają.



