Spostrzegawczość

Czy zdarza Wam się zauważyć to, czego inni w zamieszaniu nie dostrzegają?

Ja ostatnio ostrzegłam mamę. Babcia wzięła jej torebkę (potem tłumaczyła, że tylko przymierza), a ja od razu mamie powiedziałam mówikiem „torba pieniądze uważać uważać”!!!


I choć już coraz więcej mogę powiedzieć różnymi metodami wspomagającymi komunikację, to jednak wciąż brakuje wielu wyrazów i zwrotów. Z dzisiejszego dnia nie mogę powiedzieć „niechcący nabiłam mamie guza kostką do gry”, albo „byłam świadkiem policyjnego zatrzymania przestępców”.

Jeszcze kilka wieczorów mama musi poświęcić na rozbudowanie moich narzędzi 🙂

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez