Rozmawiamy o szkole

Wrzesień to miesiąc mocno związany ze szkołą – powrót do rytmu lekcji, zajęć i codziennych szkolnych obowiązków. Nie może też zabraknąć rozmów o szkole.

Ja rozmawiam swobodnie, na luzie, bez presji. W wyrażaniu moich myśli i emocji pomaga mi oczywiście AAC – dzięki temu mogę powiedzieć dokładnie to, co chcę.

Dwie karty pracy o kaloszach? „O nie!” 😄

A co było na obiad? Dla mnie najważniejszy element obiadu to… kompot!

Przy okazji pielęgnuję swoje zdolności aktorskie – możecie zobaczyć, jak teatralnie „szukam” symbolu i udaję, że mam z tym problem 😉

Rozmowy o szkolnej codzienności mogą być naprawdę proste – potrzebna jest tylko przestrzeń, by powiedzieć to, co się chce.

🎬 Obejrzyj filmik i zobacz, jak wygląda moja szkolna codzienność z AAC

Powiązane posty

AAC nie ma wakacji

Dla mnie AAC to nie jest tylko zbiór słówek. Mój komunikator jest po to, żebym mogła uczestniczyć w każdej sytuacji i przeżywać to samo, co

AAC to więcej niż komunikacja

Choć większość z Was słysząc AAC ma przed oczami symbole, komunikatory, książki, czy gesty, we mnie ta nazwa wzbudza uczucia. A jakie? Posłuchajcie krótkiej historii

W kilku słowach

Kiedy mówimy o AAC i o komunikatorze, najczęściej myślimy o tablicach pełnych pojedynczych słów: rzeczowników, czasowników, przymiotników. Wybór tych konkretnych słów, które są w systemie