Relacja

Często zapominamy o tym, co naprawdę ważne…

W ostatnim czasie mamy w internecie wysyp materiałów edukacyjne wspartych AAC. Pojawiają się jak grzyby po deszczu.
Ja dzisiaj dla równowagi poruszę inny temat. Kwestię relacji, którą możemy zgubić, zatracić w natłoku edukacji i stawianych zadań.

Od początku życia ktoś zawsze czegoś ode mnie wymaga, ktoś mnie „usprawnia”, „ulepsza”. Poprzeczka wciąż jest podnoszona wyżej i wyżej. Proponowane mi są „zabawy”, ale wciąż wg instrukcji, zaleceń, wzoru, czy koncepcji kogoś innego. Ostatnio stawiamy jednak na coś zupełnie innego – na relację, komunikację, bycie razem.

W relacji jest miejsce na autonomię i eksplorację według własnych potrzeb.
Relacja oparta jest na akceptacji, czyli byciu razem bez ciągłego wymagania i oceniania.
Relacja to partnerstwo, gdzie poświęcamy sobie wzajemnie czas i uwagę, gdzie przeżywamy razem emocje bez ciągłego dążenia do ich zmiany.

Nie zapominajmy o RELACJI. Dbajmy o nią każdego dnia!

Powiązane posty

AAC nie ma wakacji

Dla mnie AAC to nie jest tylko zbiór słówek. Mój komunikator jest po to, żebym mogła uczestniczyć w każdej sytuacji i przeżywać to samo, co

AAC to więcej niż komunikacja

Choć większość z Was słysząc AAC ma przed oczami symbole, komunikatory, książki, czy gesty, we mnie ta nazwa wzbudza uczucia. A jakie? Posłuchajcie krótkiej historii

W kilku słowach

Kiedy mówimy o AAC i o komunikatorze, najczęściej myślimy o tablicach pełnych pojedynczych słów: rzeczowników, czasowników, przymiotników. Wybór tych konkretnych słów, które są w systemie