Pora do łóżka

W mojej codzienności nie ma czasu na nudę. Jestem szybka i potrzebuję ruchu. Zwalniam dopiero wieczorem.

I właśnie wieczorem jest dobry czas na książkę, na wyciszenie, na spokój. Tym razem czytałam książkę „Pora do łóżka”. Najfajniejszym bohaterem jest oczywiście BING 🙂 Nie wiem, czy to nie dzięki niemu właśnie ta książka tak mi się spodobała…

Historia jest mi bliska, zakończenie też.

A co się dzieje u was, kiedy nadchodzi wieczór?

Powiązane posty

AAC nie ma wakacji

Dla mnie AAC to nie jest tylko zbiór słówek. Mój komunikator jest po to, żebym mogła uczestniczyć w każdej sytuacji i przeżywać to samo, co

AAC to więcej niż komunikacja

Choć większość z Was słysząc AAC ma przed oczami symbole, komunikatory, książki, czy gesty, we mnie ta nazwa wzbudza uczucia. A jakie? Posłuchajcie krótkiej historii

W kilku słowach

Kiedy mówimy o AAC i o komunikatorze, najczęściej myślimy o tablicach pełnych pojedynczych słów: rzeczowników, czasowników, przymiotników. Wybór tych konkretnych słów, które są w systemie