Plastyka na weekend

Jest weekend, a w weekend nie ma lekcji. Ale lepiej utrwalać zdobytą wiedzę.

Dzisiaj trochę zabawy – malowanie i wyklejanie ogródka oraz sianie rzeżuchy (może wykorzystam ją do zrobienia stroika wielkanocnego).

A jak Wam minął weekend w tym ciężkim czasie?

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez