Plastycznie przed Świętami

Dziś w domu malowałam.  

Bardzo to lubię. Tym razem stawiałam też pieczątki ziemniakiem i marchewką.

 

Powstało kilka pięknych prac.

 

 

 

 

 

A z przedszkola przyniosłam takiego wspaniałego zajączka 🙂

 

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez