Piję już z kubka

Udało się! Piję już z kubka! 

Nie łatwo ułożyć odpowiednio usta i tak napiąć mięśnie, żeby pić. Przetestowałam kilka „pomocy”.

Wujek kupił mi bidon z krainy Muminków. Bardzo lubiłam ten bidon.

Potem wypróbowałam kubek 360° firmy Lovi.

Jednak nadal bałam się pić ze zwykłego kubka. Nie potrafiłam odpowiednio go przechylić, tak, żeby się nie zachłysnąć i nie zalać.

Piłam przez powykręcane słomki nadal ćwicząc picie.

Aż w końcu dostałam kubek Reflo Smart Cup do nauki picia.

   

Ma on specjalną wkładkę, która ogranicza ilość przepływającego napoju. Dzięki mniejszemu strumieniowi mogłam łatwiej kontrolować wysokość, na jaką powinnam podnieść kubek, żeby się napić, nie zalewając i nie krztusząc.

Pierwsze sukcesy zachęciły mnie do coraz częstszego korzystania z tego kubka. Wygląda on tak samo, jak kubki innych dzieci.

Dzięki kubkowi Reflo bardzo szybko opanowałam umiejętność samodzielnego picia ze zwykłego kubka, szklanki, filiżanki. Jestem z siebie dumna i wszystkim pokazuję, że umiem już pić tak, jak inne dzieci.

       

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez