Nowy plac zabaw

Ja chcę iść na plac zabaw.  

Ostatnio codziennie pokazuję te trzy symbole. Właściwie od samego rana, jak tylko wstanę. Nawet jak rodzice odbierają mnie z przedszkola z placu zabaw, to i tak od razu pokazuję, że chcę jeszcze iść na plac zabaw, do dzieci.

A co jest fajnego w placu zabaw? Huśtawki, zjeżdżalnie, karuzele, piaskownice. Czasem zdarzają się też pojazdy.

Przeważnie wybieram to, co już znam. Nie lubię zaskoczenia. Wszystko, co nowe jest dla mnie trudniejsze. Ale tym razem bardzo mi się podobało na nowym placu zabaw.

Byli ze mną rodzice, a z nimi czuję się bezpiecznie. Uprzedzili mnie, że jedziemy na plac zabaw – to ważne.

A na placu zabaw – zaskoczenie. Takich zabawek jeszcze nie widziałam. Sami zobaczcie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobało mi się na tym nowym placu zabaw. Mam nadzieję, że jeszcze tam kiedyś wrócimy 🙂

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez