Nowe umiejętności

Wciąż nabywamy nowych umiejętności. Niektóre ciężej zauważyć, a inne łatwo.

Ostatnio zmieniłam rower na większy – dziękuję Oliwko 😉
Rodzice chcieli pojechać ze mną do sklepu po dodatkowe kółka boczne, ale ja znowu ich zaskoczyłam i… pojechałam na dwóch kółkach 🙂 Ledwo mnie mogli dogonić.

Nie bójcie się próbować, przezwyciężać trudności i pokazywać na co Was stać. Możemy naprawdę wiele – trzeba tylko uwierzyć i mieć radość.

Tu możecie zobaczyć jak jeżdżę na rowerze.

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez