Niezwykły tramwaj

Jeździłam już wieloma środkami transportu – samochodem, autobusem, tramwajem, metrem, pociągiem, rowerem. Jeździłam też konno, a nawet leciałam samolotem.

Jednak taki tramwaj widziałam pierwszy raz.

 

Wsiadłam do tramwaju i znalazłam się na chwilę w zaczarowanym świecie – jak z bajki. Pianino, piękna melodia, drewniane ławeczki, ach….

Podróż była bardzo przyjemna. Na koniec grzecznie i kulturalnie pożegnałam się z pasażerami i motorniczym.

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez