Nasza klasa

Już dwa tygodnie minęły od rozpoczęcia roku szkolnego. Czy zdążyliście już poznać swoje koleżanki i swoich kolegów? Ja tak.

W naszej klasie jest nas siedmioro. Znamy dobrze nasze imiona. Pani Halinka – nasza wychowawczyni – pomogła nam poznać nie tylko nasze imiona, ale też poznać nasze charaktery i osobowości. Dzięki Pani Halince nawiązaliśmy już bliższe relacje, przytulamy się, uczymy i bawimy się razem, pomagamy sobie i szanujemy się nawzajem. Jesteśmy zgraną klasą.

Szkoła jest dla mnie bardzo ważna i w domu wszystko opowiadam rodzicom. Zrobiliśmy nawet wspólnie dzieci z naszej klasy. Chętnie kolorowałam im ubrania. Podawałam bezbłędnie odpowiednie imiona do naklejenia, a na końcu opisałam nawet każdego z nas:
Adaś – smutny (nawet go przytuliłam).
Blanka – zabawna i grzeczna.
Janek – fajny.
Krystian – znudzony.
Laura – radosna.
Maja – nieśmiała.
Marysia – miła.
Mama narysowała nam odpowiednie miny.

I jesteśmy – nasza klasa 🙂

Jak lepiej poznam nauczycieli, to może ich podobizny też pojawią się w domu?

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez