Dziś rozpoczął się Międzynarodowy Miesiąc AAC.
Tegoroczne hasło jest mi szczególnie bliskie – „AAC w codzienności: dzisiaj, jutro i w przyszłości”.
Kiedy myślisz o AAC, możesz mieć przed oczami książkę, komunikator, symbole i instrukcje. Ja, myśląc o AAC, mam przed sobą ludzi, rozmowy, uczestnictwo i codzienne życie.
AAC nie dzieje się w moim życiu bez powodu i bez planu.
Jest cel długoterminowy, odległy – moja przyszłość.
Są też mniejsze cele – kamienie milowe, które prowadzą mnie do tego głównego celu. To jest moje jutro.
A pomiędzy nimi jest całe mnóstwo działania, strategii, prób, błędów i nauki. To dzieje się dziś.
Patrząc na swoją drogę – dzisiaj, jutro i w przyszłości – zaczynam się zastanawiać:
Gdzie właściwie zaczyna się AAC?
Co jest najważniejsze, kiedy uczę się porozumiewać z innymi?
Gdzie w mojej codzienności jest miejsce na AAC?
Jak reaguję na porażki?
Jak przygotowuję się na rozmowy, które czekają mnie w przyszłości?
Czego będę potrzebowała za kilka czy kilkanaście lat?
Jaki jest mój długoterminowy cel? Dokąd zmierzam?
W tym miesiącu będę szukała odpowiedzi na te pytania. Może znajdę kilka odpowiedzi, a może pojawią się kolejne pytania.
Zapraszam Was do wspólnej AAC-owej podróży i odkrywania ze mną tego, co niesie dzisiaj, jutro i przyszłość.



