Małe sukcesy

Muszę Wam powiedzieć, że przekonałam się w końcu do okularów. Noszę je cały czas. Chciałabym w nich nawet spać i kąpać się, ale rodzice nie pozwalają 🙁


Do sukcesów w Nowym Roku mogę też już zapisać pierwszy występ aktorski 🙂

Tak, nawet jeśli niewiele mówię mogę występować!


Do biblioteki przyjechał teatrzyk. Reżyser – Roman Poznański 🙂 poszukiwał aktorów. Zgłosiłam się z widowni i zostałam wybrana. Dla bezpieczeństwa wzięłam mamę. Zostaliśmy przebrani i … praliśmy skarpety.


Bardzo mi się podobało i mam nadzieję, że jeszcze uda mi się wystąpić w jakimś przedstawieniu.

Powiązane posty

Stare-nowe zabawki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

AAC nie ma wakacji

Dla mnie AAC to nie jest tylko zbiór słówek. Mój komunikator jest po to, żebym mogła uczestniczyć w każdej sytuacji i przeżywać to samo, co

AAC to więcej niż komunikacja

Choć większość z Was słysząc AAC ma przed oczami symbole, komunikatory, książki, czy gesty, we mnie ta nazwa wzbudza uczucia. A jakie? Posłuchajcie krótkiej historii

W kilku słowach

Kiedy mówimy o AAC i o komunikatorze, najczęściej myślimy o tablicach pełnych pojedynczych słów: rzeczowników, czasowników, przymiotników. Wybór tych konkretnych słów, które są w systemie