Książki, książki, książki

Ostatnio widzieliście książki z naszego „domowego wydawnictwa”. Ale czytamy też inne książki – z biblioteki, albo od Mikołaja 🙂

 

Książki z otwieranymi okienkami, sensorycznymi elementami i… tablicą komunikacyjną 🙂 Mikołaj zna się na książkach 🙂

 

 

 

A w bibliotece, też można znaleźć coś ciekawego – książki z symbolami w tekście, albo z ogromnymi ilustracjami.

 

 

 

A Wy czytacie o Świętach, Narodzeniu, choince i mikołaju?

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez