Książka nie tylko do czytania

Są książki do czytania, ale są też książki do…

zabawy!

 

„Zabawa w oczka” Hervé Tullet

Takie książki z przyjemnością wypożyczam z biblioteki 🙂

Ćwiczę oczka, patrzenie prze dziurki i przeistaczam się. A w kogo? Zobaczcie.

 

 

 

Zapraszamy do zabawy 🙂

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez