Komunikuję się na placu zabaw

Bardzo lubię plac zabaw. 

Chcę chodzić na plac zabaw codziennie i ciężko mnie stamtąd wyciągnąć.

A jak chcę skorzystać z jakiegoś sprzętu, to pokazuję to rodzicom w mojej książce 🙂

 

 

 

 

Potrafię też pokazać „Ja chcę lody” i wtedy zazwyczaj je kupujemy 🙂

 

Powiązane posty

AAC nie ma wakacji

Dla mnie AAC to nie jest tylko zbiór słówek. Mój komunikator jest po to, żebym mogła uczestniczyć w każdej sytuacji i przeżywać to samo, co

AAC to więcej niż komunikacja

Choć większość z Was słysząc AAC ma przed oczami symbole, komunikatory, książki, czy gesty, we mnie ta nazwa wzbudza uczucia. A jakie? Posłuchajcie krótkiej historii

W kilku słowach

Kiedy mówimy o AAC i o komunikatorze, najczęściej myślimy o tablicach pełnych pojedynczych słów: rzeczowników, czasowników, przymiotników. Wybór tych konkretnych słów, które są w systemie