Kalendarz

Czy warto mieć w domu kalendarz?

Ja mam. I powiem Wam, że coraz bardziej mi się on przydaje 🙂

Po pierwsze – przewidywalność.     

Nie lubię być zaskakiwana. Lubię wiedzieć, co mnie czeka. Przygotowuję się wtedy psychicznie na różne sytuacje i wydarzenia.

 

Po drugie – rozmowa.

Kalendarz jest świetnym narzędziem wspomagającym rozmowę.

„Co dziś będziemy robić?”
„Co będzie jutro?”
„Kiedy do babci?”
„Wczoraj byłam u lekarza.”

Wszystkie te wypowiedzi możemy modelować wspomagając się kalendarzem. Dzięki temu łatwiej wchodzić w codzienne rozmowy i używać znanych słów w naturalnych kontekstach.

 

Po trzecie – utrwalanie słownictwa.

W kalendarzu znajdują się te same symbole i słowa, co w moim systemie. Uczę się więc „przenosić” wypowiedzi na inne środowiska. Dzięki kalendarzowi łatwiej mi powiedzieć w szkole, że już niedługo Dzień Babci i Dziadka, albo, że w przyszłym tygodniu zaczynają się ferie zimowe.

 

Po czwarte – wizualizacja upływu czasu.

Oj, mam z tym problem. Kalendarz trochę mi tę sferę porządkuje, trochę pokazuje jak się czas rozkłada. Pomaga ustalić co było, a co dopiero będzie.

 

A Wy?
Czy korzystacie z kalendarza? Czy lubicie takie narzędzia? Jakich korzyści Wam dostarcza?

 

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez