Jesienny śpiewnik cz.2

Piosenki są najfajniejsze. Można je śpiewać, można ich słuchać, można przy nich tańczyć…

Kolejna jesienna piosenka w moim śpiewniku – Ola i liście

 


 

A poprzednią jesienną deszczową piosenkę znajdziecie TU.

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez