Jak dobrze mieć sąsiada

Moja książka do komunikacji jest gruba, ciężka i niewygodna do noszenia, a przecież musi towarzyszyć mi wszędzie.

Pani sąsiadka ma dobre pomysły, niesamowite zdolności i wielkie serce.

Uszyła mi torebeczkę na książeczkę 🙂 Teraz jest wygodnie i elegancko.

Jak dobrze mieć sąsiada 🙂

 

 

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez