„Domowe wydawnictwo”

Książeczki, które mogę czytać. To zawsze jest wyzwanie, bo nie znam jeszcze wszystkich liter. Mama i tata często mi czytają, ale przecież jestem duża i chcę sama.

Czasami rodzice specjalnie dla mnie piszą tekst i robią obrazki. Wydają książeczki w naszym małym „domowym wydawnictwie”.

Tak powstałą książeczka o kole.

  

 

Powiązane posty

AAC nie ma wakacji

Dla mnie AAC to nie jest tylko zbiór słówek. Mój komunikator jest po to, żebym mogła uczestniczyć w każdej sytuacji i przeżywać to samo, co

AAC to więcej niż komunikacja

Choć większość z Was słysząc AAC ma przed oczami symbole, komunikatory, książki, czy gesty, we mnie ta nazwa wzbudza uczucia. A jakie? Posłuchajcie krótkiej historii

W kilku słowach

Kiedy mówimy o AAC i o komunikatorze, najczęściej myślimy o tablicach pełnych pojedynczych słów: rzeczowników, czasowników, przymiotników. Wybór tych konkretnych słów, które są w systemie