#chcemyczytAAC

Wczorajsze warsztaty zakończone. Wspaniałe mamy z ogromną miłością, zainteresowaniem i chęcią działania wróciły do domów z książkami dla swoich dzieci. Teraz zostaje praktyczne wykorzystanie, modelowanie, wspólne czytanie na różne sposoby i… RADOŚĆ 🙂

Dobrej zabawy!

A pozostając w temacie czytania powiem Wam, że ja najbardziej lubię książki ze zdjęciami z mojego życia. „Basen” czytam bardzo często.

BASEN

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez