Bawmy się z AAC c.d.

Wspólne zabawy (z rodzicami, czy rówieśnikami) to naprawdę fajny sposób na spędzanie wolnego czasu. Dziś powiem trochę o grach.

Gry mają bardzo wiele zalet:
🎲 Grając muszę przestrzegać zasad.
🎲 Muszę wiedzieć, jak się zachować – ćwiczę interakcje.
🎲 Żeby wygrać, trzeba się naprawdę postarać – uczę się logicznego myślenia.
🎲 Mogę grać z innymi dziećmi lub z rodzicami – integruję się, umacniam relacje.
🎲 Różne gry wymagają różnych umiejętności motorycznych – ćwiczę więc motorykę.
🎲 Czasem przegram – uczę się panować nad emocjami.
🎲 Gry często mają też charakter edukacyjny – często trzeba liczyć, znać kolory – różnego rodzaju wiedza niezbędna jest do uczestniczenia w grze.
🎲 Gra wymaga ode mnie skupienia.

Ale jak wybrać gry? Większość ma takie skomplikowane zasady…
A przecież podstawą zabawy jest przyjemność – nie chcę się męczyć podczas grania.

Dwa magiczne słowa pomagają zawsze!
DOSTOSOWANIE i MODYFIKACJE

Większość moich gier ma ZASADY DOSTOSOWANE DO moich MOŻLIWOŚCI – np. zamiast wszystkich kart, używamy połowę.
Często zaczynam od takiej modyfikacji, która umożliwia NAJPROSTSZY przebieg gry. Kiedy już opanuję te podstawowe zasady, zwiększamy stopniowo poziom trudności.

Np. gra w memory. Pierwsza rozgrywka może pozwolić na odnajdowanie par tylko z połowy obrazków i to odkrytych. Możemy ich szukać na zmianę – po jednej parze każdy gracz. Po kilku/ kilkunastu rozgrywkach możemy zakryć obrazki. Zwiększeniem trudności będzie też zmiana zasad kończenia własnej rundy – odkrywam pary obrazków dopóki nie odkryję dwóch różnych, niepasujących do siebie, i wtedy dopiero przychodzi kolej na kolejnego gracza. Kolejnym zwiększeniem trudności jest zwiększenie liczby obrazków (już nie połowa, a wszystkie biorą udział w grze).
Modyfikacje wynikają z potrzeby dostosowania i wiążą się zazwyczaj ze zmianą elementów gry – np. pionki zamieniamy na figurki zwierząt, czy ludziki lego. Twarze w „zgadnij kto to” możemy zastąpić twarzami moich koleżanek i kolegów – gra jest wtedy dla mnie duuużo bardziej atrakcyjna.

Wybierając gry kieruję się przede wszystkim moimi zainteresowaniami. Ostatnio bardzo, bardzo, bardzo chcę wszystko liczyć. Najchętniej gram więc w „zupę” – oczywiście z zasadami dostosowanymi do moich możliwości.

 

 

A co Wy cenicie sobie w grach?

W co lubicie grać najbardziej?

Jakie gry polecacie?

 


Powiązane posty

Moja codzienność z AAC

Dwa zwyczajne momenty. Dwie zwyczajne rozmowy. I dwa różne sposoby na AAC w codzienności. Czasem to ktoś coś mi opowiada. Czasem to ja inicjuję rozmowę

Gdzie zaczyna się AAC?

Gdzie właściwie zaczyna się AAC? Czy od pierwszego symbolu? Od książki komunikacyjnej? Od komunikatora? Od nauczenia się pierwszego słowa? Dla mnie zaczęło się ono od

Międzynarodowy Miesiąc AAC

Dziś rozpoczął się Międzynarodowy Miesiąc AAC. Tegoroczne hasło jest mi szczególnie bliskie – „AAC w codzienności: dzisiaj, jutro i w przyszłości”.