Bawmy się, bawmy!

Dziś mały deszcz „wygonił” mnie z placu zabaw. 

I co robić?

Odkryte na nowo puzzle „połóweczki”. Teraz to już łatwe – znajduję dwa puzzle tego samego koloru, układam i pojawia się zwierzątko.

 

 

 

A potem jeszcze „grzybobranie” – udało mi się przejść pionkiem całą planszę 🙂

 

Powiązane posty

W kilku słowach

Kiedy mówimy o AAC i o komunikatorze, najczęściej myślimy o tablicach pełnych pojedynczych słów: rzeczowników, czasowników, przymiotników. Wybór tych konkretnych słów, które są w systemie

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez