AAC w moim życiu

Weekend bez mamy.

Trochę tęskniłam, ale na szczęście tata sprawił, że nie było mi smutno.

Dzielenie się – to ważne. Dzielimy się z Wami naszą codziennością i naszymi zabawami. Teraz dzieliliśmy się naszą historią AAC. Mama opowiadała o mnie w Suwałkach na konferencji „Rosnę z AAC”.

Wy też możecie obejrzeć krótką prezentację i dowiedzieć się czegoś więcej o mnie.

 

Jestem Laura – prezentacja 10.2018

(dźwięk w prezentacji odtworzy się jeśli oglądasz ją w PowerPoint)

 

Powiązane posty

Piszę na tablecie

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Słowa wychodzące z drukarki

Litera po literze – tak uczę się pisać. To nie jest łatwa i szybka droga, ale warto nią iść. W swoim tempie, bez nacisku, bez

Kto pyta…

Wiecie jak lubię rozmawiać. Relacje, które tworzą się poprzez rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Ale jak wydłużać rozmowę? Jak utrzymać czyjąś uwagę jeszcze przez